![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
reklama bloguje...2008-09-25 19:50:27177. MediaMarkt rozszerza swoje hasło "Nie dla idiotów". skomentuj (2) 2008-09-25 19:42:12 176. Kampania przeciw metamfetaminie. Wstrząsające i drastyczne. skomentuj (0) 2008-06-28 23:00:38 175. Przyznam się, że lubię, gdy slogany z reklam wchodzą do języka mówionego. Nie ma chyba większej pochwały dla twórców. Wielu prosiło o tzw. "Kupiłeś marchewkę?" czyli reklamę Canal+. Zanim zamieszczę, krótki żart: <qba> oglądam mecz polska-austria <qba> 5 minuta meczu - Smolarek strzałem w długi róg pokonuje austriackiego bramkarza. <qba> 12 minut później Saganowski główką na 2:0. <qba> w 28 minucie po golu Krzynówka z rzutu wolnego jest już 3:0! <qba> nagle ktoś mnie szarpie za koszulę: - Kupiłeś marchewkę? Marchewkę się pytam czy kupiłeś?!! skomentuj (0) 2008-03-28 23:36:44 174. Czas na wspominki. Dawno, dawno temu, kiedy internet nie był tak popularny, a i ciężko było na nim uświadczyć video, na odgłos reklam Frugo biegłam do telewizora, wrzeszcząc: "Nie przełączać! Nie przełączać!". Były to jedne z najlepszych, najbardziej zaskakujących reklam. W sam raz dla zbuntowanych nastolatków. Obejrzyjcie kompilacje: Frugo wyszło: Frugo - siła natury Frugo białe i czarne Frugo - kolory Kultowe stało się powiedzenie "siakieś nowe". Ja osobiście lubię reklamę Seledynowego i różowego, "W każdej kobiecie" oraz "Zółte jak gwint". skomentuj (2) 2008-03-28 22:49:03 173. Marchewki na razie nie będzie, ale za to reklama społeczna. Wstrząsająca. skomentuj (0) 2008-03-11 23:48:05 172. A dziś dwie reklamy. Jedna nieskomplikowana, ale wyrazista w swojej prostocie. Przepraszam: ieskomplikowa a :)) 5 gwiazdek! Druga to reklama, która przyniesie spory rozgłos i pewnie pieniądze firmie Koral. W roli głównej znana ze skandali i plotek Doda. Sposób jedzenia lodów przez Dodę przyciągnie oko męskiej części publiczności i zapewne wywoła sporo komentarzy. Dla mnie jest zbyt wyzywający, chociaż pewnie o to chodziło. Piosenkarce zazdroszczę odwagi, a firmie Koral gratuluję strategii (reklamę poprzedziły zwiastuny, co podgrzewało atmosferę, choć nie było trudno przewidzieć, że będzie to wyglądać tak jak wygląda...). Podejrzewam, że gdyby w reklamie było trochę mniej widac język i gdyby to nie była Doda, to mielibyśmy reklamę dziewczyny, cieszącej się jedzeniem deseru i u której nawet odpadająca czekolada wywołuje u niej uśmiech. Plus za piosenkę. skomentuj (2) 2008-02-26 10:52:56 171. Noooo i jest! Reklama z Johnem Cleesem! W ciągu dwóch czy trzech dni kwestie z reklamy łatwo weszły w język potoczny mój i moich znajomych. Więcej - reklama doczekała się już parodii, jest szeroko komentowana na forach i blogach. Kocham te momenty, kiedy Cleese punktuje to, co może kojarzyć się z byciem Polakiem (I love pierogi, my aunt's from Pcim). I co pewien czas rzuca okiem na osobę z planu, aby sprawdzić, jaka będzie reakcja. Jedyne moje zastrzeżenie - 'Guten morgen' może być źle odebrane. Poza tym: BOMBA! ![]() ![]() ![]() ![]()
skomentuj (1) 2008-02-15 13:35:45 170. A oto, co można przyciągnąć sobie poprzez znienawidzone przeze mnie siorbanie. Nie lubisz Justina? Przysiorbaj sobie telewizor :) Za to w reklamie jest coś, co lubię - element zaskoczenia, trochę humoru, no i umiejętnie 'wykorzystana' gwiazda. Ach, jak mi się to "Hey you..." podoba. Przyczepię się tylko do tego, że Justin powinien mieć jednak mokre ubranie po kąpieli. skomentuj (0) 2008-02-07 15:56:03 169. Parypetie pewnej dosyć dziwnej osoby, sprawiającej niesympatyczne wrażenie. Oglądnijcie do końca - ciekawe, czy będziecie równie zaskoczeni jak ja :))) skomentuj (1) 2008-02-07 15:48:00 168. Proszę nie regulować głośników, tam naprawdę nie ma dźwięku. skomentuj (0) 2008-01-16 16:06:08 167. Witajcie w Nowym Roku. Bardzo przepraszam za nieregularne notki, ale pozbyłam się jednego ze źródeł reklam - telewizora. Można jednak powiedzieć, że niewiele tracę - miałam okazję prześledzić bloki reklamowe podczas dni okołosylwestrowych. Moją 'ukochaną' reklamą była reklama Calgonu z panią mającą koszmary senne krążące wokół tematu zepsutej pralki. Jeszcze na wspomnienie dostaję dreszczy. Na odstresowanie polecam to: Moje ukochane moment - pan mówiący "I love this job" ze łzami w oczach oraz inżynierowie wyskakujący z samolotu po zakończonej pracy. Zabawne. skomentuj (1) 2007-11-09 23:17:46 166. Nowe reklamy Coli nawiązują do cieszenia się życiem. Nawet jeśli myślisz, że wszystko jest już za tobą i zostało ci siedzenie na kanapie. Pan Adley z tej reklamy budzi olbrzymią sympatię odwagą do realizowania tego, o czym zawsze marzył. Niegrzeczny chłopiec w podeszłym wieku. Lub wersja rozszerzona (i pewnie nie pokazywana w tv ze względu na nieodpowiednie treści) Coca cola skomentuj (1) 2007-10-16 21:31:11 165. Zdjęcia, które powaliły mnie na kolana. Wszystko, co kojarzy się z Włochami i włoska kawa. ![]() ![]() ![]() skomentuj (2) 2007-10-05 11:36:45 :) Zygmunt Solorz wsiada do jedynej, stojącej na postoju taksówki: - Na Okęcie proszę, ale jak najszybciej. Taksówkarz długo przygląda mu się w lusterku i odpowiada : - 500 złotych. - Co tak drogo ? – pyta zaskoczony właściciel Polsatu - Teraz jest prime-time – rozkłada ręce sałaciarz – Korki w całym mieście. - Dobra, płacę ale już jedźmy. - Sponsorem dzisiejszej jazdy jest Zygmunt Solorz – krzyczy przez otwarte okno kierowca. Potem odwraca się do pasażera i informuje: - Moja żona zawsze dodaje do obiadu "Ziarenka smaku – Winiary" – Winiary – Dobre pomysły lepszy smak. - Panie jedź pan do ku*wy nędzy, śpieszę się - wrzeszczy medialny magnat - Ok, Ok. już jedziemy – taksiarz wrzuca bieg – "Skoda Octavia tour" to dobre auto w kredycie 50 na 50 bez odsetek i prowizji zapłaciłem tylko 21 753 złotych druga rata po roku, to agresywna wyprzedaż. Ruszają ale po dwustu metrach samochód staje a kierowca z uśmiechem mówi : - Kiedy dopadnie cię Mały Głód zjedz serek "Danio" firmy Danone – wyjmuje opakowanie i spokojnie zaczyna konsumować. - Panie pan się nade mną znęca? – pyta załamany pasażer - Ależ skąd. Jeszcze tylko "Manti" i już w porządku mój żołądku. - Panie – błaga Solorz pokazując na zegarek – Samolot. Ja muszę zdążyć. Ja się poskarżę w Zrzeszeniu taksówkarzy. - Wiesz pan co? – mówi taksówkarz – Ja wczoraj miałem pierwszy raz w tym miesiącu wolny wieczór i chciałem odpocząć oglądając film na Polsacie. Tak normalnie obejrzeć. Bez tych pańskich pier**nych przerw na reklamy. I gów*o, nie mogłem. Siedź pan więc spokojnie i i nie wkur*iaj mnie pan. Pociągnę jeszcze tylko łyk "Polo Cocty Plus" – królewski rozmiar firmy Zbyszko i pojedziemy dalej. skomentuj (1) 2007-09-30 09:44:56 164. ![]() skomentuj (0) 2007-07-13 09:58:54 163. Kojarzycie reklamę, w której traktorzysta wyjeżdża na drogę. Jedzie sobie spokojnie, gdy mija go z ogromną prędkością motocyklista. Po chwili radar robi zdjęcie, na którym zostaje uwieczniony traktorzysta z prędkością 'podarowaną' przez motocykl. Albo policjanta, który wyciąga rękę, by zatrzymać motocyklistę, podczas gdy ten zwalnia, przybija mu piątkę i jedzie dalej. Jeśli tak, to polecam nowsze reklamy Kawasaki. Są równie śmieszne, ale o niebo lepiej wykonane. Popatrzcie sami: skomentuj (4) 2007-06-12 13:49:27 162. Nieco zamieszania wywołała reklama wizerunkowa Plusa. Opinie wahają się od tych ekstra pozytywnych do tych, które oskarżają firmę o żerowanie na ludzkich emocjach. Spot jest ślicznie zrobiony - wzruszająca muzyka, piękne zdjęcia, naturalność w emocjach. Ale jest parę punktów, do których się przyczepię. 1. oryginalność. Na rynku polskim to pewnie nowość, na swiatowym - można obejrzeć podobne. Kiedy ujrzałam, od razu skojarzyło mi się z tą reklamą, ale byłam pewna, że zakończenie będzie szczęśliwe. Czyli nie jest dobrze. 2. Potrzeba bliskości, do której się nawołuje w reklamie. A jak to się ma do telefonów? Przecież ten pan MIAŁ telefon, a i tak nie pozostawał w kontakcie z ojcem. Dlaczego nie odebrał, nie oddzwonił? Za to odebrał telefon od nieznanego numeru. 3. zarzut o żerowaniu na ludzkich emocjach nie jest taki bezpodstawny, bo reklama zaczyna poruszać się w tematach zarezerwowanych dla autorytetów moralnych. Gdyby takie spociki można było oglądnąć bez logo operatora, byłabym całym sercem za, a w takim przypadku jestem lekko podejrzliwa. Do niewątpliwych plusów (nomen omen :) ) reklamy jako obrazu należy to, że przykuwa uwagę oraz wywołuje wyrzuty sumienia i dyskomfort. To ostatnie też - bo rodzi chwilę zastanowienia. Ale plusy te nie powodują, że patrzę przychylniejszym okiem na Plusa, do mnie to nie trafia mimo skurczów serca. 2 gwiazdki ![]() ![]() skomentuj (5) 2007-05-19 17:21:31 161. Czas na pogrzebanie w starociach. Reklama, którą opiszę, widziałam daaaaaawno temu w telewizji. Powaliła mnie na kolana – była bowiem świetnym remixem Deszczowej Piosenki. Dla tych, którzy nie znają Deszczowej Piosenki: Klasyk. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy trafiłam na reklamę VW, zaczynającą się jak Deszczowa Piosenka, spodziewałam się tradycyjnej wersji, a tu... pojawił się remix wykonany przez Mint Royale, taniec zaprezentował znakomity David Elsewhere, a twarzy „użyczył” Gene Kelly. Uwielbiam tę pozę na końcu reklamy :) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() skomentuj (1) 2007-05-18 23:01:27 160. Reklama z krakowskiego podwórka. Nota bene, objechana za to, że jedna osoba z głownych bohaterów, Warszawska Syrenka, jest chyba na kacu. Niesłusznie, bo na moje oko to chyba sporo tańczyła ("Nóg nie czuję..."). Bohaterowie - Kopernik, Neptun i Syrenka Warszawska. Miejsce akcji - Rynek krakowski. Charakterystyka postaci - genialna. Tylko czy Neptun nie jest trochę sztuczny? Obejrzyjcie... skomentuj (1) 2007-04-29 12:15:15 Odpowiadam na komentarze Mylook pyta: a czy autor bloga wie cos w temacie tego co robi Kabaret Moralnego Niepokoju na http://www.youtube.com/watch?v=becH4gw2EKc ? Jakos nie widzialem tego w TV, co to za akcja? Tak, autor wie. Reklamy pokażą się w telewizji 1 maja, jak donosi Marketing news: Kliknij tu I jeszcze raz reklama dla leniwych:) skomentuj (2) |
|