księga gości


2008
wrzesień
czerwiec
marzec
luty
styczeń
2007
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2006
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec



reklama bloguje...

2008-09-25 19:50:27
177.
MediaMarkt rozszerza swoje hasło "Nie dla idiotów".



skomentuj (2)

2008-09-25 19:42:12
176.
Kampania przeciw metamfetaminie. Wstrząsające i drastyczne.


skomentuj (0)

2008-06-28 23:00:38
175.
Przyznam się, że lubię, gdy slogany z reklam wchodzą do języka mówionego. Nie ma chyba większej pochwały dla twórców.

Wielu prosiło o tzw. "Kupiłeś marchewkę?" czyli reklamę Canal+. Zanim zamieszczę, krótki żart:

<qba> oglądam mecz polska-austria
<qba> 5 minuta meczu - Smolarek strzałem w długi róg pokonuje austriackiego bramkarza.
<qba> 12 minut później Saganowski główką na 2:0.
<qba> w 28 minucie po golu Krzynówka z rzutu wolnego jest już 3:0!
<qba> nagle ktoś mnie szarpie za koszulę: - Kupiłeś marchewkę? Marchewkę się pytam czy kupiłeś?!!




skomentuj (0)

2008-03-28 23:36:44
174.
Czas na wspominki.
Dawno, dawno temu, kiedy internet nie był tak popularny, a i ciężko było na nim uświadczyć video, na odgłos reklam Frugo biegłam do telewizora, wrzeszcząc: "Nie przełączać! Nie przełączać!".
Były to jedne z najlepszych, najbardziej zaskakujących reklam. W sam raz dla zbuntowanych nastolatków. Obejrzyjcie kompilacje:


Frugo wyszło:


Frugo - siła natury




Frugo białe i czarne


Frugo - kolory


Kultowe stało się powiedzenie "siakieś nowe". Ja osobiście lubię reklamę Seledynowego i różowego, "W każdej kobiecie" oraz "Zółte jak gwint".
skomentuj (2)

2008-03-28 22:49:03
173.
Marchewki na razie nie będzie, ale za to reklama społeczna. Wstrząsająca.



skomentuj (0)

2008-03-11 23:48:05
172.
A dziś dwie reklamy. Jedna nieskomplikowana, ale wyrazista w swojej prostocie. Przepraszam: ieskomplikowa a :))
5 gwiazdek!


Druga to reklama, która przyniesie spory rozgłos i pewnie pieniądze firmie Koral.
W roli głównej znana ze skandali i plotek Doda.
Sposób jedzenia lodów przez Dodę przyciągnie oko męskiej części publiczności i zapewne wywoła sporo komentarzy. Dla mnie jest zbyt wyzywający, chociaż pewnie o to chodziło. Piosenkarce zazdroszczę odwagi, a firmie Koral gratuluję strategii (reklamę poprzedziły zwiastuny, co podgrzewało atmosferę, choć nie było trudno przewidzieć, że będzie to wyglądać tak jak wygląda...).

Podejrzewam, że gdyby w reklamie było trochę mniej widac język i gdyby to nie była Doda, to mielibyśmy reklamę dziewczyny, cieszącej się jedzeniem deseru i u której nawet odpadająca czekolada wywołuje u niej uśmiech.

Plus za piosenkę.




skomentuj (2)

2008-02-26 10:52:56
171.
Noooo i jest! Reklama z Johnem Cleesem! W ciągu dwóch czy trzech dni kwestie z reklamy łatwo weszły w język potoczny mój i moich znajomych. Więcej - reklama doczekała się już parodii, jest szeroko komentowana na forach i blogach.
Kocham te momenty, kiedy Cleese punktuje to, co może kojarzyć się z byciem Polakiem (I love pierogi, my aunt's from Pcim). I co pewien czas rzuca okiem na osobę z planu, aby sprawdzić, jaka będzie reakcja.

Jedyne moje zastrzeżenie - 'Guten morgen' może być źle odebrane. Poza tym: BOMBA!




skomentuj (1)

2008-02-15 13:35:45
170.
A oto, co można przyciągnąć sobie poprzez znienawidzone przeze mnie siorbanie.




Nie lubisz Justina? Przysiorbaj sobie telewizor :)
Za to w reklamie jest coś, co lubię - element zaskoczenia, trochę humoru, no i umiejętnie 'wykorzystana' gwiazda. Ach, jak mi się to "Hey you..." podoba.
Przyczepię się tylko do tego, że Justin powinien mieć jednak mokre ubranie po kąpieli.


skomentuj (0)

2008-02-07 15:56:03
169.
Parypetie pewnej dosyć dziwnej osoby, sprawiającej niesympatyczne wrażenie.
Oglądnijcie do końca - ciekawe, czy będziecie równie zaskoczeni jak ja :)))


skomentuj (1)

2008-02-07 15:48:00
168.
Proszę nie regulować głośników, tam naprawdę nie ma dźwięku.



skomentuj (0)

2008-01-16 16:06:08
167.
Witajcie w Nowym Roku.
Bardzo przepraszam za nieregularne notki, ale pozbyłam się jednego ze źródeł reklam - telewizora. Można jednak powiedzieć, że niewiele tracę - miałam okazję prześledzić bloki reklamowe podczas dni okołosylwestrowych. Moją 'ukochaną' reklamą była reklama Calgonu z panią mającą koszmary senne krążące wokół tematu zepsutej pralki.

Jeszcze na wspomnienie dostaję dreszczy.
Na odstresowanie polecam to:



Moje ukochane moment - pan mówiący "I love this job" ze łzami w oczach oraz inżynierowie wyskakujący z samolotu po zakończonej pracy.
Zabawne.
skomentuj (1)

2007-11-09 23:17:46
166.
Nowe reklamy Coli nawiązują do cieszenia się życiem. Nawet jeśli myślisz, że wszystko jest już za tobą i zostało ci siedzenie na kanapie. Pan Adley z tej reklamy budzi olbrzymią sympatię odwagą do realizowania tego, o czym zawsze marzył.
Niegrzeczny chłopiec w podeszłym wieku.



Lub wersja rozszerzona (i pewnie nie pokazywana w tv ze względu na nieodpowiednie treści)

Coca cola

skomentuj (1)

2007-10-16 21:31:11
165.
Zdjęcia, które powaliły mnie na kolana. Wszystko, co kojarzy się z Włochami i włoska kawa.






skomentuj (2)

2007-10-05 11:36:45
:)
Zygmunt Solorz wsiada do jedynej, stojącej na postoju taksówki:
- Na Okęcie proszę, ale jak najszybciej.
Taksówkarz długo przygląda mu się w lusterku i odpowiada :
- 500 złotych.
- Co tak drogo ? – pyta zaskoczony właściciel Polsatu
- Teraz jest prime-time – rozkłada ręce sałaciarz – Korki w całym mieście.
- Dobra, płacę ale już jedźmy.
- Sponsorem dzisiejszej jazdy jest Zygmunt Solorz – krzyczy przez otwarte okno kierowca. Potem odwraca się do pasażera i informuje:
- Moja żona zawsze dodaje do obiadu "Ziarenka smaku – Winiary" – Winiary – Dobre pomysły lepszy smak.
- Panie jedź pan do ku*wy nędzy, śpieszę się - wrzeszczy medialny magnat
- Ok, Ok. już jedziemy – taksiarz wrzuca bieg – "Skoda Octavia tour" to dobre auto w kredycie 50 na 50 bez odsetek i prowizji zapłaciłem tylko 21 753 złotych druga rata po roku, to agresywna wyprzedaż.
Ruszają ale po dwustu metrach samochód staje a kierowca z uśmiechem mówi :
- Kiedy dopadnie cię Mały Głód zjedz serek "Danio" firmy Danone – wyjmuje opakowanie i spokojnie zaczyna konsumować.
- Panie pan się nade mną znęca? – pyta załamany pasażer
- Ależ skąd. Jeszcze tylko "Manti" i już w porządku mój żołądku.
- Panie – błaga Solorz pokazując na zegarek – Samolot. Ja muszę zdążyć. Ja się poskarżę w Zrzeszeniu taksówkarzy.
- Wiesz pan co? – mówi taksówkarz – Ja wczoraj miałem pierwszy raz w tym miesiącu wolny wieczór i chciałem odpocząć oglądając film na Polsacie. Tak normalnie obejrzeć. Bez tych pańskich pier**nych przerw na reklamy. I gów*o, nie mogłem. Siedź pan więc spokojnie i i nie wkur*iaj mnie pan. Pociągnę jeszcze tylko łyk "Polo Cocty Plus" – królewski rozmiar firmy Zbyszko i pojedziemy dalej.

skomentuj (1)

2007-09-30 09:44:56
164.

skomentuj (0)

2007-07-13 09:58:54
163.
Kojarzycie reklamę, w której traktorzysta wyjeżdża na drogę. Jedzie sobie spokojnie, gdy mija go z ogromną prędkością motocyklista. Po chwili radar robi zdjęcie, na którym zostaje uwieczniony traktorzysta z prędkością 'podarowaną' przez motocykl.
Albo policjanta, który wyciąga rękę, by zatrzymać motocyklistę, podczas gdy ten zwalnia, przybija mu piątkę i jedzie dalej. Jeśli tak, to polecam nowsze reklamy Kawasaki.

Są równie śmieszne, ale o niebo lepiej wykonane. Popatrzcie sami:






skomentuj (4)

2007-06-12 13:49:27
162.
Nieco zamieszania wywołała reklama wizerunkowa Plusa.



Opinie wahają się od tych ekstra pozytywnych do tych, które oskarżają firmę o żerowanie na ludzkich emocjach.
Spot jest ślicznie zrobiony - wzruszająca muzyka, piękne zdjęcia, naturalność w emocjach. Ale jest parę punktów, do których się przyczepię.
1. oryginalność. Na rynku polskim to pewnie nowość, na swiatowym - można obejrzeć podobne. Kiedy ujrzałam, od razu skojarzyło mi się z tą reklamą, ale byłam pewna, że zakończenie będzie szczęśliwe. Czyli nie jest dobrze.
2. Potrzeba bliskości, do której się nawołuje w reklamie. A jak to się ma do telefonów? Przecież ten pan MIAŁ telefon, a i tak nie pozostawał w kontakcie z ojcem. Dlaczego nie odebrał, nie oddzwonił? Za to odebrał telefon od nieznanego numeru.
3. zarzut o żerowaniu na ludzkich emocjach nie jest taki bezpodstawny, bo reklama zaczyna poruszać się w tematach zarezerwowanych dla autorytetów moralnych. Gdyby takie spociki można było oglądnąć bez logo operatora, byłabym całym sercem za, a w takim przypadku jestem lekko podejrzliwa.

Do niewątpliwych plusów (nomen omen :) ) reklamy jako obrazu należy to, że przykuwa uwagę oraz wywołuje wyrzuty sumienia i dyskomfort. To ostatnie też - bo rodzi chwilę zastanowienia. Ale plusy te nie powodują, że patrzę przychylniejszym okiem na Plusa, do mnie to nie trafia mimo skurczów serca.
2 gwiazdki



skomentuj (5)

2007-05-19 17:21:31
161.
Czas na pogrzebanie w starociach.
Reklama, którą opiszę, widziałam daaaaaawno temu w telewizji. Powaliła mnie na kolana – była bowiem świetnym remixem Deszczowej Piosenki.
Dla tych, którzy nie znają Deszczowej Piosenki:



Klasyk.
Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy trafiłam na reklamę VW, zaczynającą się jak Deszczowa Piosenka, spodziewałam się tradycyjnej wersji, a tu... pojawił się remix wykonany przez Mint Royale, taniec zaprezentował znakomity David Elsewhere, a twarzy „użyczył” Gene Kelly.



Uwielbiam tę pozę na końcu reklamy :)


skomentuj (1)

2007-05-18 23:01:27
160.
Reklama z krakowskiego podwórka. Nota bene, objechana za to, że jedna osoba z głownych bohaterów, Warszawska Syrenka, jest chyba na kacu.
Niesłusznie, bo na moje oko to chyba sporo tańczyła ("Nóg nie czuję...").

Bohaterowie - Kopernik, Neptun i Syrenka Warszawska.
Miejsce akcji - Rynek krakowski.
Charakterystyka postaci - genialna.
Tylko czy Neptun nie jest trochę sztuczny?

Obejrzyjcie...


skomentuj (1)

2007-04-29 12:15:15
Odpowiadam na komentarze
Mylook pyta:
a czy autor bloga wie cos w temacie tego co robi Kabaret Moralnego Niepokoju na http://www.youtube.com/watch?v=becH4gw2EKc ? Jakos nie widzialem tego w TV, co to za akcja?

Tak, autor wie.
Reklamy pokażą się w telewizji 1 maja, jak donosi Marketing news:
Kliknij tu

I jeszcze raz reklama dla leniwych:)




skomentuj (2)

Linki reklamozwiązane
zjadamyreklamy
Piosenki z reklam Music Search
piosenki z reklam